Materiały prasowe

Rośliny funeralne na starych, zapomnianych i zaniedbanych cmentarzach Wielkopolski

Od wielu lat w Katedrze Botaniki na Wydziale Rolnictwa, Ogrodnictwa i Bioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prowadzone są badania tego typu obiektów. Pomimo, iż badania w ostatnich latach prowadzone są w całej Polsce, najlepiej przebadanym obszarem jest Wielkopolska. Śmiało można powiedzieć, że zgromadzony materiał botaniczny (ze wszystkich znanych cmentarzy Wielkopolski), należy z całą pewnością do najbogatszych w skali kraju, a może i Europy.

 

Ani białe , ani czarne – dziwne te nasze bociany

Utrzymanie czarno – białego kontrastu musi być bardzo kosztowne, zwłaszcza, że białe pióra szybko się brudzą. - To troszkę jak noszenie białej eleganckiej koszuli i czarnego fraku, na podstawie to których inni znakomicie potrafią ocenić nasz status na przyjęciu czy w operze – wyjaśnia prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. U ptaków, sąsiadujące ze sobą białe i czarne pióra są ważnym wskaźnikiem jakości osobniczej. Partnerzy na tej podstawie rozpoznają jakość drugiego osobnika, a rodzice potrafią nawet ocenić zdrowie młodych.

Chroniąc orły i ich gniazda pomagamy innym zwierzętom

W dyskusjach o potrzebie ochrony ptaków drapieżnych zwykle podkreślana jest ich rola bioindykacyjna. Drapieżniki są tam, gdzie mają co jeść, gdzie gniazdować, zatem wybierają bogate siedliska. To powszechnie znane podejście nie zadowoliło jednak badaczy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Uniwersytetu Szczecińskiego, a wyniki ich dociekań ukazały się właśnie na łamach amerykańskiego czasopisma Ecology.

PTAKOTERAPIA – CZY ZABIEGANI MIESZKAŃCY MIAST MOGĄ SKORZYSTAĆ NA PODGLĄDANIU ZALATANYCH MIESZKAŃCÓW PARKÓW?

By odpowiedzieć sobie na to pytanie, Katedra Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu ponownie wychodzi z propozycją badań, których częścią może się stać grupa mieszkańców Poznania i okolic. Tym razem, badania będą dotyczyły wpływu podglądania ptaków na poziom oksytocyny. Oksytocyna to całkiem dobrze poznany tzw. hormon miłości, uwalniany przez podwzgórze w sytuacjach bardzo przyjemnych, takich jak przytulanie ukochanej osoby, czy zabawa ze swoim pupilem, ale także podczas porodu i karmienia. Działa buforująco na kortyzol, czyli tzw.

Nawłoć kanadyjska - ładna, choć bardzo niebezpieczna

Późnym latem i wczesną jesienią przemierzając Polskę niemal wszędzie dostrzeżemy żółte połacie kwitnących roślin. Drobne, żółte, widoczne ze sporej odległości kwiatostany należą do nawłoci kanadyjskiej. Zwłaszcza pszczelarze kiedyś uwielbiali te rośliny, dawały bowiem pszczołom pożytek w końcu sezonu wegetacyjnego rodzimych gatunków. Bo nawłoć, to rodzima nie jest, a jak sama nazwa wskazuje do Europy została sprowadzona z Kanady, już w XVII wieku, jako roślina ozdobna.

 

Strony

Subskrybuj RSS - Materiały prasowe